Jakoś książek z bajkami o Ameryce to mało nam się udało znaleźć, ale i tak trochę poczytaliśmy :)
A chłopakom najbardziej spodobało się jak Bolek i Lolek budowali igloo ( książki brak na zdjęciu, bo zapomniałam jej zdjęcie zrobić zanim oddałam do biblioteki ), dlatego postanowiliśmy zbudować własne. W tym celu przygotowaliśmy masę solną.
I zaczęliśmy produkować kostki potrzebne do zbudowania igloo, było przy tym dużo zabawy, bo w którymś momencie okazało się, że jest nam potrzebny dźwig do przenoszenia lodowych kostek i dlatego Złośnik się w niego zamienił :)
Jak już budulec był przygotowany wzięliśmy się do pracy i nasza budowla powoli powstawała.
A to efekt końcowy
Zapraszamy na inne blogi

Fajna konstrukcja, aż mi się większej skali zachciało :)
OdpowiedzUsuńŚwietne to Wasze igloo!
OdpowiedzUsuń